Piła 3D

Piła 3D, Koniec Wieńczy Dzieło

horror
Reżyser: Kevin Greutert
Produkcja: Kanada, USA
Data premiery:29.10.2010 (Polska), 21.10.2010 (Świat)
Dystrybutor: Kino Świat

Piła 3d” to propozycja tylko dla fanów gatunku… choć i Ci, którzy lubują się w rzeźni, krwistej jatce i śmierci, która pojawia się na końcu każdej pułapki mogą być nieco rozczarowani.

Wszystkie poprzednie części „Piły” (choć od odcinka IV coraz słabsze…) miały w sobie myśl przewodnią Jigsawa, która budziła kontrowersja, ale i zaciekawiała: za każdy grzech, zostaniesz ukarany – i to nie w przyszłym świecie, ale jeszcze za swojego życia. Kara będzie zbyt wielka, krwawa i bolesna, ale – oglądającym zapadnie w pamięć na pewno. Niestety „Piła VII 3D” gdzieś zgubiła tę myśl i zamieniła się w jatkę, której głupie morderstwa nie mają nic wspólnego z Jigsawem, ani jego nieco chorą, ale interesującą filozofią. „Koniec wieńczy dzieło„… i tego podtytułu należałoby się trzymać, bo w trójwymiarowym wydaniu Piły tylko zakończenie jest diabelnie dobrze dopracowane i to po nim chce się obejrzeć ciąg dalszy, którego wg zapowiedzi nie będzie.

Do oglądania kolejnych odcinków „Piły” jestem w zasadzie zmuszana przez psychopatyczną rodzinę. I oglądam, nie powiem, ale po siódmej części, do której wcale chętnie nie wrócę, pozostaje mi powiedzieć, że niespecjalnie jest na co iść do kina. Pułapki „Piły”, które zawsze stanowiły podstawę i gwóźdź programu nieco się sfatygowały i pachną odgrzanymi kotletami, ale z braku laku można je jeszcze strawić. Fabuła? No cóż, poprzednie produkcje też nie miały jakieś zachwycającej fabuły, zresztą nie o to tutaj chodzi. Najbardziej rozczarowuje jednak relacja między następcą Jigsawa, czyli Hoffmanem, a Jill Tuck – ta początkowo zapowiada się obiecująco i ma w sobie to coś, co zaciekawia. I nawet jeśli krwawe scenki gdzieś pomiędzy nie mają ani ładu, ani składu, o sensie nawet nie wspominając, to zrobienie z Jill kolejnej ofiary było ciosem poniżej pasa, który raczej odbiera filmowi to coś, zamiast dodawać pikanterii.

Brawa należą się natomiast liderowi Linkin Park, który małą, debiutancką rólką natychmiast zwraca uwagę. Kawałek dobrej, aktorskiej gry, która jak na „Piłę” – jest naprawdę niezła.

Podsumowując: jak zwykle jatka (ale bezsensu), jak zwykle pułapki (mocno odsączone z filozofii Jigsawa) i myśl przewodnia… zerowa i kompletnie rozczarowująca. Ale ponieważ to film z kategorii rzeźni, a rzeźnią jest, to na oglądalność na pewno nie będzie narzekań.

GD Star Rating
loading...
Piła 3D, 5.0 out of 5 based on 2 ratings

Oni mają swoje zdanie o filmach

Jeden komentarz

  1. ocenfilm /

    Piła nowy trend w gatunku horror, thriller.
    „Śmierć z bliska” wkroczyła w sumie za sprawą tego filmu do innych produkcji i tym samym mamy nowy kierunek.
    Wszystkie części są trzymane na poziomie chociaż pierwsza jest i tak najlepsza.

    Wejdź na http://ocenfilm.pl i dodaj Piłę do rankingu filmów – horrorów.

    GD Star Rating
    loading...

Zostaw komentarz