opisy i recenzje filmów

napisane przez: Marta S.
w dniu: 20 March 2008

Mgła

Mgła (2007)

Dramat, horror, science fiction

Produkcja: USA
Data Premiery: 2008-03-07 (Polska); 2007-11-21 (Świat)
Dystrybutor: Kino Świat

Reklamowany jako najlepszy film grozy kilku ostatnich lat, film „The Mist” („Mgła„) okazał się totalną porażką. Bardziej niż do horroru czy dramatu pasuje do niego etykieta parodii tego, jak łatwo grupa Amerykanów uwięzionych w supermarkecie daje sobą manipulować dewotce zapowiadającej karę bożą za ich grzechy.

Zwiastun oraz pierwsze minuty filmu dają nadzieję na to, że stworzony na początku klimat utrzyma się do końca, a dzięki poczuciu klaustrofobii i zagrożenia z zewnątrz, faktycznie obejrzymy jeden z lepszych filmów grozy. Nadzieja ta jednak bardzo szybko znika w momencie, kiedy to po ok. 20 minutach ukazana zostaje największa tajemnica filmu, czyli to co jest we mgle. Jest to podstawowy błąd, jaki w moich oczach przekreśla film jako horror. Poza tym, szczegółowe przedstawianie szczątek ciał ludzkich sprawia, że film jest najzwyczajniej niesmaczny (nawet popcorn odłożyłam na bok).

Jeśli chodzi o grę aktorską, najlepiej poradziła sobie Marcia Gay Harden doskonale ukazująca fanatyzm Pani Carmody. Jej siła perswazji w pewnym momencie staje się tak mocna, że ludzie poszliby za nią w ogień albo pozabijali się nawzajem w imię odpokutowania za grzechy. Niestety z rolą nie poradził sobie nasz główny bohater, Thomas Jane jako David Drayton.

Zakończenie filmu dobija go do samego dna i sposób, w jaki próbowano nas zaskoczyć końcówką, to już desperacja. Film polecam jedynie osobom, które chcą się przekonać, jak można zepsuć dobry pomysł na film.

Oceń ten film:

beznadziejnynic ciekawegoprzeciętnycałkiem dobryrewelacyjny (ilość głosów: 18, śr. ocena: 3.44/5)
Loading ... Loading ...

Marta napisał/a:

 Zagłosuj: Add rating 3  Subtract rating 0  

„za bardzo przyzwyczaiłaś się do tego, że w jak horror to musi w nim straszyć jakiś okropny potwór”

Problem w tym, że właśnie pokazanie tego „okropnego potwora” zepsuło film już na początku. Potworków to ja się mogłam bać 10 lat temu jako nastolatka, a teraz wymagam od filmu czegoś więcej.

Poza tym, robiąc film na podstawie książki można sobie pozwolić na różne zmiany, więc nie zwalaj winy na książkę :) To wykonanie było tym, co go najbardziej zepsuło.

mx napisał/a:

 Zagłosuj: Add rating 0  Subtract rating 3  

Moim zdaniem za bardzo przyzwyczaiłaś się do tego, że w jak horror to musi w nim straszyć jakiś okropny potwór. A tu klops. Bo w filmie nie chodziło o potworki tylko o zachowanie ludzi w ekstremalnych sytuacjach itd.

„Film polecam jedynie osobom, które chcą się przekonać, jak można zepsuć dobry pomysł na film.”

Fajnie, że film nie jest pomysłem tylko adaptacją książki Kinga. No ale przecież co za różnica, no nie :P

mx napisał/a:

 Zagłosuj: Add rating 0  Subtract rating 2  

aha no i jeszcze jedno: Jeżeli dla ciebie parodią jest to jak gościu zadźgał żołnierza – i cie to śmieszy – to już sie ciebie boje ;)

Denis napisał/a:

 Zagłosuj: Add rating 3  Subtract rating 1  

Potworki, potworki, nic tylko byśie chcieli bać się potworków. To nie tajemniczość mgły czy okropne potworki kreowały klimat, to ludzie, ludzie są cętrum, to im trzeba poświęcić uwagę. Film choć nie ma powalających efektów specjalnych, choć nie jest najstraszniejszy jak go reklamowano, jest wspaniałym obrazem ludzkiej natury, psychiki oraz jak pod wpływem ekstremalnych sytuacji może się zmienić, jakie decyzje jest zdolny podjąć.
Uważam, że film The Mist jest filmem bardzo dobrym, ale tylko dla ludzie z głębszym wyczuciem niżeli dla dzieciaków pragnących dużo akcji, krwi i potworków jako głównych stymulujących rozrywkę. No tak w dzisiejszych czasach którego nastolatka obchodzi ukryty sens ? Liczy sie to co widać, prawda?

b napisał/a:

 Zagłosuj: Add rating 0  Subtract rating 1  

Denisie, zgadzam sie z toba w 110%, nic dodac, nic ujac.
Pozdrawiam.

Ami napisał/a:

 Zagłosuj: Add rating 1  Subtract rating 1  

Moim zdaniem świetny film … pokazuje jakie niskie instynkty kierują człowiekiem, gdy tylko znajdzie się w trudnej sytuacji … a wszystko to kraszone ciekawą apokaliptyczną wizją. Tylko zakończenie trochę banalne … tu się lekko rozczarowałam.
Wielkim + jest kreacja pani Carmody … świetnie zagrana rola.

Snow napisał/a:

 Zagłosuj: Add rating 0  Subtract rating 1  

Jeszcze nie ogladalem ale trzeba bedzie ! Czy to jest film na podstawie ksiazki ?

Naruto Episodes napisał/a:

 Zagłosuj: Add rating 0  Subtract rating 1  

Jeszcze nie ogladalem ale trzeba bedzie !

kama napisał/a:

 Zagłosuj: Add rating 0  Subtract rating 3  

marta-dwie sprawy. u ciebie dobry horror jest wtedy jak szkielety bez dolnych szczęk chodzom w nocy z siekierami i wszystko rozwalają.”Nadzieja ta jednak bardzo szybko znika w momencie, kiedy to po ok. 20 minutach ukazana zostaje największa tajemnica filmu, czyli to co jest we mgle”. po 20 min film sie rozkręca i to jest fajne. a co do zakończenia to jest to najlepszy końiec filmu jaki widziałem. to na tyle.

Marta napisał/a:

 Zagłosuj: Add rating 1  Subtract rating 1  

kama, wręcz przeciwnie. U mnie dobry horror to taki, w którym nie ma żadnych szczęk i innych potworków, bo takie filmy są po prostu tandetne.

Przeczytaj dokładnie recenzje, a znajdziesz w niej krytykę właśnie tego, że to „coś” we mgle zostało dokładnie pokazane zamiast zachować to w tajemnicy i utrzymać klimat grozy.

Rafcio napisał/a:

 Zagłosuj: Add rating 0  Subtract rating 1  

To „coś” zostało pokazane nie do końca…np. nie wiadomo z jakiej istoty wydobyły się macki…a końcówka nie jest przewidywalna, ale (szkoda) szokująca…8/10

ANITA napisał/a:

 Zagłosuj: Add rating 0  Subtract rating 1  

Jestem stanowczo na nie. Nie produkujmy takich filmów, a jak już coś takiego powstanie to nie nazywajmy tego horrrorem. Bardziej bałam się na Arachnofobii. klimat tajemniczości powinien być utrzymany do końca. pamiętajmy zawsze najbardziej obawiamy sie tego czego nie widzimy, tak jest zbudowana ludzka psychika a wyobrażnia ludzka potrafi zdzioałac o wiele więcej niż wyłożenie wszystkiego na talerzu

Napisz co sądzisz o filmie “Mgła (The Mist)”

Comment spam protected by SpamBam