![]()
Avatar (2009)
Science-fiction
Produkcja: USA
Data premiery: : 2009-12-25 (Polska) , 2009-12-10 (Świat)
Dystrybutor: Imperial- Cinepix
Kapitalny, efektowny i zdecydowanie wart swoich pieniędzy Avatar Jamesa Camerona, to film, który od kilku dni nie schodzi z ust świata. Genialna animacja 3D, efekty, przy których wciska nas ekran z zachwytu lub cofa z niedowierzania.
Ujęcie przestrzeni, głębia i pełne wykorzystanie trójwymiarowego kina do granic możliwości. Wszystko, co warto by zobaczyć w trójwymiarze Avatar pokazuje z dwukrotną mocą, uwypuklając wszystko ta, by nie można było oderwać oczu od kinowego ekranu. Bajkowa fantastyka i kolory to coś, czego dotąd nie mieliśmy okazji zobaczyć, postacie niczym z komputerowego snu i efekt ich ruchu, działania – przeogromny. Akcja to zgrabne połączenie nowoczesności technologii stworzonej przez człowieka i dzikości przyrody, która nieokiełznana od lat i kierująca się własnymi prawami pokazuje jak wielka więź może łączyć człowieka z każdą rośliną, drzewem, płatkiem i zwierzętami. Po prostu – orgazm dla oczu.
Trójwymiarowa płaszczyzna wojenna – to również coś, co tutaj wyolbrzymiono i pokazano z mocą, jakiej nie znaliśmy. Siła rażenia ludzkiej broni, niesamowite konstrukcje bojowe i .. ogrom cierpienia tych, którzy -bogu ducha winni- tracą, by inni mogli zyskać. No i oczywiście miłość człowieka, do bajkowej postaci żyjącej w lasach, która nawet twardziela poruszy. Bo jakżeby inaczej.
Sama fabuła jest i prosta i trudna, mamy tu wybory moralne, które bledną w obliczu efektów specjalnych, wojnę ludzko-ludzką, wychodzenie z paraliżu nóg poprzez przejście do całkowicie innego świata w postaci tytułowego avatara, ujeżdżanie starodawnych ptako-smoków i drzewo życia, w którego moc i siłę sami zaczynamy wierzyć. Są ludzie dobrzy, źli i ustawienie gdzieś z boku, jest wiara i nadzieja, klęska, śmierć i rozpacz. Epicentrum ludzkich emocji i .. szaleństwo fantazji dla zmysłu wzroku, który po Avatarze jest chwilę jakby oniemiały wracając do szarej, i wcale nie trójwymiarowej rzeczywistości.
Nie bez powodu gazety krajowe i zagraniczne puchną wychwalając Avatara i wspominając o potężnym budżecie, jaki na jego produkcję wydano. I choć dzisiaj Avatar zachwyca to i każe się zastanowić.. skoro w początkach, powiedzmy sobie szczerze – trójwymiarowego kina można było stworzyć takie cacko, to co będzie dalej? Strach się bać, ale do kina będziemy wybierali się zdecydowanie częściej. A po Avatarze – poprzeczka dla kolejnych reżyserów kina 3D wisi naprawdę wysoko.
Oceń ten film:
3
0