Oko (The Eye)

Oko

Oko (2008)

Dramat, horror, thriller

Produkcja: USA
Data premiery: 2008-03-28 (Polska), 2008-01-31 (Świat)
Dystrybutor: Kino Świat

Oko” (The Eye) to remake thrillera azjatyckiego zatytułowanego „Jian gui”. Znając inne filmy produkowane w krajach azjatyckich (np. całą serię „Ringu” oraz horror „Klątwa”), tak i w tym możemy spodziewać się podobnego klimatu – klimatu grozy, momentów zaskoczenia oraz scen mrożących krew w żyłach. Miejmy nadzieję, że produkcja amerykańska będzie zbliżona do oryginału.

Horror „Oko” opowiada historię kobiety, która jako dziecko straciła wzrok. Jako dorosła kobieta przechodzi jednak operację, która sprawia, że nie tylko odzyskuje ona wzrok, ale również widzi przerażające obrazy duchów. Okazuje się, że cała tajemnica tkwi w historii człowieka, którego oczy zostały jej przeszczepione. Czy bohaterce filmy uda się dowiedzieć, dlaczego widzi więcej niż powinna?

GD Star Rating
loading...
Oko (The Eye), 2.6 out of 5 based on 37 ratings

Oni mają swoje zdanie o filmach

3 komentarze

  1. darkennnn /

    Dobry thiller z watkami dramatu, fabula jak najbardziej wciagajaca a Oko jest jednym z lepszych produkcji ostatnich lat. Akcji wiecej niz mozna sie spodziewac po tego typu filmie za co 5 gwiazdek.

    GD Star Rating
    loading...
  2. Karolka /

    W skrócie go opowiem:
    Głównym bohaterem była Sydney. Była ona nie widoma. Bardzo się przyzwyczaiła do tego życia. Jak to niewidomi, miała bardzo dobrze rozwinięte inne zmysły.
    Jej siostra załatwiła jej przeszczep rogówek. Przeszczep się udał. Po tym zaczęły dziać się dziwne rzeczy z Sydney. Widziała różne dziwne rzeczy. Jedną z tych było jak śmierć przychodziła po spotkane jej wcześniej osoby.
    Tych zdarzeń miała dość, więc próbowała dowiedzieć się kim był dawca.
    Gdy już się dowiedziała przyjechała w to miejsce gdzie dawce mieszkał. Okolica była jej znana. Mianowicie z jej dziwnych snów, które działy się codziennie o godzinie 01:06. Na murach domu było napisane WIEDŹMA, tak jak i na samym Domie. W środku domu spotkała mamę dawcy. Mama jej wyjaśniła co nieco… Lecz to co było najważniejsze, nie zdążyła. Przyszła po nią śmierć. Więc jej lekarz i pracownik zmarłej, którzy wtedy się tam znajdowani, zawieźli ją do szpitala. Sydney została by dowiedzieć się czegoś więcej.
    Gdy weszła do pokoju… Był jej znany. Oczywiście ze snu. Położyła się na łóżku i zasnęła… Obudziło ją trzask klapy do piwnicy. Dostała się do niej. Tam zaświeciła światło i zobaczyła jak ta dziewczyna się wiesza. Uratowała ją. Lecz nie długo żyła. Zanim odeszła powiedziała jej, żeby uratowała ją.
    W drodze powrotnej stali przed bramkami na autostradę.
    Lecz był korek, ponieważ na autostradzie był pościg. Wtedy Sydney zobaczyła w samochodzie dziewczynkę taką samą jak ze snu. Chciała ją stamtąd wyciągnąć… ale zobaczyła jak śmierć zbliżała się do autobusu z młodzieżą. Pobiegła w ich stronę. Lecz po drodze przewróciła wózek z dzwoneczkami takimi samymi jak we śnie. Gdy już weszła do autokaru nikt w jej nie chciał wierzyć, że stanie się tragedia. Więc powiedziała, że w autobusie jest bomba i żeby wszyscy natychmiast wyszli. Tak się stało. Lecz odwróciła się i za tylnią szybą zobaczyła Tira o numerze 106. Czyli godziną, o której jej to się śniło. W tym tirze był przewożony gaz. Więc zaczęła kazać uciekać ludziom z innych aut. Gdy już wszyscy uciekli, została jeszcze ta dziewczyna uwięziona w samochodzie. W tym czasie nadjechał z bardzo dużą prędkością samochód i uderzył w tira z gazem. Wtedy z tira zaczął wyciekać gaz… I nagle się zapaliło [!] Została im jeszcze do wyciągnięcia dziewczyna z samochodu. Lecz nie mogli jej wydostać. Wtedy Lekarz Sydney wybił szybę od drzwi i ją uwolnił. Szybko zaczęli uciekać… I wtedy…. TIR WYBUCHNOŁ!
    Jak i inne auta tam stojące…
    Wszyscy leżeli na ziemi, za wyjątkiem Sydney. Wtedy stała za szybą samochodu! Szyba się rozwaliła i trysnęła kawałkami szkła. Dużo dostało się do oczu Sydney.
    Obudziła się dopiero w szpitalu.
    Już nie widziała!

    Po prostu dostała wzrok by uratować tych ludzi… bo jej dawczyni to się nie udało.
    Jej misja została zakończona.
    Zapewne była bardzo uradowana, że już nie musi przezywać tego piekła co wcześniej.
    Po prostu żyje sobie tak jak wcześniej.
    I to jej odpowiada.

    GD Star Rating
    loading...
  3. pati /

    ten film wcale nie jest straszny

    GD Star Rating
    loading...

Zostaw komentarz