Zostań – recenzja filmu

Zostań - filmRecenzja filmu: Zostań (Stay)

dramat, thriller, psychologiczny
Reżyseria: Marc Forster
Scenariusz: David Benioff
Premiera: 24.03.2006 (Polska) 24.09.2005 (świat)
Produkcja: USA

Wciągająca, fascynująca historia młodego psychiatry, które ma tylko 3 dni na uratowanie swojego nowego pacjenta przed popełnieniem samobójstwa. Nie spodziewa się, że w tym krótkim czasie obaj doświadczą tak wielu przedziwnych zdarzeń.

Sam Foster (Ewan McGregor) to młody psychiatra, który ma tymczasowo zastąpić przechodzącą na urlop koleżankę po fachu. Obejmując jej stanowisko, przejmuje także jej dotychczasowych pacjentów. Jednym z nich jest 21-letni Henry Letham (Ryan Gosling), którego rodzice i ukochana dziewczyna zginęli w wypadku samochodowym. Już podczas pierwszej wizyty u nowego psychiatry Henry oświadcza, że za 3 dni zamierza popełnić samobójstwo. Sam wie, że nie może mu na to pozwolić, jednak nie zdaje sobie sprawy z tego, jak trudno będzie mu zapobiec śmierci pacjenta.

„Zostań” początkowo wydaje się być zwykłym filmem, lecz w pewnym momencie zaczynamy dostrzegać pewną magię, która w nim tkwi. Nie do końca wiemy, co się dzieje, coraz mniej rozumiemy, co chwilę czujemy się zaskoczeni. Pojawiają się kolejne pytania, a zamiast odpowiedzi – pytania mnożą się i mnożą. Rozbudzanie ciekawości widza to, według mnie, jeden z największych atutów tego obrazu. Nie ma tu czasu na nudę. Nie da się też oglądać tego filmu bezmyślnie.

Cała „podróż”, którą odbywamy ze chcącym uratować Henry’ego Samem jest naprawdę wyjątkowa. Próba zrozumienia wszystkiego, co się dzieje i bezustanna świadomość, że do samobójstwa Henry’ego zostało coraz mniej czasu sprawiają, że film budzi silne emocje. Davidowi Benioffowi – pisarzowi, a przy okazji scenarzyście należą się duże brawa za genialne zakończenie historii. Jego koncepcja jest niemal perfekcyjna – w jednym momencie zaczynamy rozumieć cały film, ale w gruncie rzeczy, każdy odbiera go na swój własny sposób. Benioff pozostawia nam sporą dowolność interpretacji, a to powoduje, że do „Zostań” chce się wracać, by zrozumieć jeszcze więcej, by analizować, dopatrywać się detali i rozpatrywać wszelkie możliwe sposoby zrozumienia fabuły.

Poza niesamowitym scenariuszem, obowiązkowo trzeba pochwalić reżysera, który świetnie spisał się w swojej roli. Bardzo dobrze wypadli także odtwórcy głównych ról. Ewan McGregor jest niezwykle ujmujący, a Ryan Gosling po raz kolejny wspaniale prezentuje się jako borykający się z licznymi problemami młodzieniec. Takie role są najwyraźniej stworzone dla niego.

„Zostań” to uczta dla każdego kinomana, który nie lubi oczywistości. To dzieło dla tych, którzy oglądając, lubią wysilać szare komórki i gotowi są myśleć o produkcji jeszcze długo po napisach końcowych. To film, który warto obejrzeć, co najmniej dwukrotnie.

Zostań - kadr 1

Zostań - kadr 2

Zostań - kadr 3

Zostań - kadr 4

Obejrzyj zwiastun filmu „Zostań”.

GD Star Rating
loading...
Zostań - recenzja filmu, 3.0 out of 5 based on 4 ratings

Oni mają swoje zdanie o filmach

Zostaw komentarz