Nebraska – recenzja filmu

Film NebraskaRecenzja filmu: Nebraska

dramat, przygodowy
Reżyseria: Alexander Payne
Scenariusz: Bob Nelson
Premiera: 23.05.2013 (świat)
Produkcja: USA

Film niezwykły – klimatyczny, wzruszający, ale i bawiący. Wzbudzający cały wachlarz emocji. Piękny i pouczający. Uświadamiający, co w życiu jest ważne i jak wielką wartość ma najbliższa rodzina.

Woody (Bruce Dern) to starszy mężczyzna nadużywający alkoholu. Jego życie jest nie tylko monotonne, ale też smutne, a wręcz żałosne. Żona nie okazuje mu już żadnych uczuć, na każdym kroku podkreślając, jak bardzo ma go dość. Synowie nie mają dla niego czasu, gdyż jeden zajęty jest karierą telewizyjną, a drugi stara się ułożyć życie uczuciowe, jednocześnie ledwo wiążąc koniec z końcem. Kiedy Woody dowiaduje się, że wygrał milion dolarów na loterii, a jedynym utrudnieniem jest fakt, że nagrodę musi odebrać w innym stanie, bez zastanowienia postanawia się tam wybrać. Nie chce wierzyć, gdy wszyscy przekonują go, że nie było żadnej loterii, a informacja o nagrodzie to jedynie reklama. Autobusem czy pieszo – nieważne jak, ale Woody zrobi wszystko, by dotrzeć do Nebraski. Choć początkowo rodzina za wszelką cenę chce mu to uniemożliwić, to jednak w końcu jeden z synów, David (Will Forte) postanawia poświęcić się i zawieźć ojca do Nebraski, by udowodnić mu, że nie ma żadnej wygranej. Tak rozpoczyna się podróż, która będzie miała ogromne znaczenie dla całej ich rodziny.

Nebraska” to film wyjątkowy. Świetna reżyseria, genialny scenariusz, cudownie dopasowana muzyka, no i gra aktorska też niczego sobie. To obraz, który ma w sobie wszystko, co rewelacyjny film powinien mieć. Alexander Payne po raz kolejny pokazał, że jak mało kto, potrafi poruszyć serce widza. A Bruce Dern i June Squibb udowodnili, że są aktorami o nieprzeciętnych zdolnościach.

Naprawdę nie pamiętam, kiedy ostatnio jakiś film wzbudził we mnie tyle skrajnych emocji. Bywało, że zachowanie niektórych postaci po prostu złościło, aż pięści same się zaciskały. Jednak zdecydowanie więcej było momentów pozytywnych – wzruszających i zabawnych. Czasem śmiałam się w głos, jak choćby przy scenie na cmentarzu, jednak równie często musiałam powstrzymywać łzy – co ciekawe, też przy scenie na cmentarzu. Na przestrzeni kilku minut z przygnębienia można było przejść do głośnego śmiechu. A na samym końcu i tak nie dało się powstrzymać łez wzruszenia.

Jak dla mnie, ten film to jeden, ogromny ładunek emocjonalny, który rozmiękczy nawet twardziela. Zdecydowanie powinien go obejrzeć każdy ojciec i każdy syn, bo może właśnie dzięki obrazowi Payne’a odkryją, jak bardzo są dla siebie ważni. To też produkcja dobra dla wszystkich lubiących filmy drogi i mających ochotę odpocząć od komercyjnej, hollywoodzkiej papki.

Chociaż „Nebraska” nie doczekała się żadnego Oscara, to jednak była nominowana do nagród Akademii w 6 kategoriach: Najlepszy film, Najlepszy reżyser, Najlepszy aktor pierwszoplanowy, Najlepsza aktorka drugoplanowa, Najlepszy scenariusz oryginalny i Najlepsze zdjęcia. Warto dodać, że wcześniej film był nominowany do Złotych Globów (w 5 kategoriach) i nagród BAFTA (w 3 kategoriach). Choć na nominacjach się skończyło, to jednak na festiwalu w Cannes udało się zdobyć przynajmniej Złotego Lwa dla najlepszego aktora (Bruce Dern). Sama ilość nominacji powinna być dowodem na to, że „Nebraska” to film wyjątkowy, a nie w pełni doceniany być może dlatego, że dość znacznie różni się od przeciętnych, amerykańskich produkcji.

Alexander Payne stworzył film, który naprawdę dotyka najbardziej ukrytych emocji, a w dodatku, na długo pozostaje w pamięci. Uważam, że prędzej czy później, każdy powinien wyruszyć w niezwykłą podróż wraz z Woody’m i Davidem.

Nebraska - kadr 1

 

Nebraska - kadr 2

 

Nebraska - kadr 3

 

Nebraska - kadr 4

 

Obejrzyj zwiastun filmu „Nebraska”.

GD Star Rating
loading...
Nebraska - recenzja filmu, 5.0 out of 5 based on 1 rating

Oni mają swoje zdanie o filmach

Zostaw komentarz