Konflikt w Irlandii północnej w obiektywie filmowców

Trwający trzy dekady konflikt etniczno-polityczny w Irlandii Północnej pochłonął ponad 35000 ofiar (w tym prawie dwa tysiące cywilów). Starcia katolików, popierających zjednoczenie Irlandii, i protestantów, opowiadających się za przynależnością do Anglii, trwały nieprzerwanie od końca lat sześćdziesiątych ubiegłego stulecia, aż do 1998 roku, kiedy to podpisano oficjalne wielkopiątkowe porozumienie rozejmowe w Belfaście. Troubles, bo tak nazywają Irlandczycy trzydziestoletnie walki unionistów z republikanami, stały się bodaj najbardziej obecne w świadomości społeczności międzynarodowej oraz kulturze masowej spośród licznych współczesnych konfliktów religijnych. Walcząca o niepodległość północnych skrawków wyspy, Irlandzka Armia Republikańska, wryła się w pamięć jako z jednej strony krwawa i bezwzględna organizacja terrorystyczna, a z drugiej legendarna i czczona przez republikanów grupa chroniąca uciskanych przez reżim brytyjski katolików.

Powstało masę obrazów filmowych opisujących dzieje konfliktu w północnej części zielonej wyspy, jak również działalność IRA. Część z nich tylko nieznacznie nawiązuje do tej tematyki, traktując konflikt jako tło do opowiedzenia szerszej historii ludzi, żyjących w ciągłym zagrożeniu, przedstawiając zawiłe relacje wzajemne osób pozostających po dwóch stronach barykady.

Opowiedziana paradokumentalnym stylem narracji „Bloody Sunday” („Krwawa niedziela„, 2002) w reżyserii Paula Greengrassa przedstawia autentyczne wydarzenia, które miały miejsce w mieście Derry w styczniu 1972 roku, gdzie pokojowy marsz w proteście przeciwko wprowadzeniu rygorystycznego prawa uderzającego w katolików zakończył się zabiciem 14 jego członków przez oddziały brytyjskiej armii. Zajścia te znane właśnie jako krwawa niedziela doprowadziły do eskalacji przemocy i zdecydowanego nasilenia ataków terrorystycznych ze strony IRA. Film Greengeassa dokładnie opisuje, minuta po minucie, wzrost napięcia i wrogości, które doprowadziły do tragicznego finału, przez co można go traktować jako dokument, czy też dramat historyczny. Wierność faktów i dbanie o najmniejsze szczegóły pozostają najmocniejszą stroną obrazu. Reporterski styl produkcji dodał jej niewątpliwie wiarygodności. Reżyser przedstawia tu obie strony konfliktu ewidentnie opowiadając się po jednej z nich, uciekając jednak od nadmiernej pretensjonalności, czy oskarżycielstwa.

Krwawa niedziela
Krwawa niedziela, Paul Greengrass, 2002

 

W opisywaniu brutalnej irlandzkiej rzeczywistości nie sposób zachować zupełny obiektywizm. Zwłaszcza w obrazie Irlandzkiej Armii Republikańskiej współcześni twórcy miotają się z jednej skrajności w drugą. Zdecydowanie górują filmy gloryfikujące tę, bądź co bądź, terrorystyczną organizację. W „Hunger”(„Głód„, 2008) bojownik IRA to gotowy poświęcić swe życie w imię walki z oprawcą męczennik, który przechodzi istną drogę krzyżową, by ostatecznie stać się legendą i wzorem dla dalszych pokoleń młodych rewolucjonistów. Film opowiada prawdziwą historię Bobby’ego Sandsa, przywódcy słynnego protestu więźniów w 1981 roku, którzy sprzeciwiając się traktowaniu ich jako pospolitych przestępców, a nie więźniów politycznych, podjęli strajk głodowy, zakończony śmiercią dziesięciu z nich. Obraz Steva McQueena to wstrząsające studium samoupodlenia i cierpienia fizycznego człowieka przy jednoczesnej aprobacie psychicznej bezkompromisowości.

Głód

Głód, Steve McQueen, 2009

Podobny w tematyce, lecz dużo lżejszy klimatycznie jest „Some Mother’s Son”(„Spirala przemocy„, 1996). Tu strajk głodowy pokazany jest z perspektywy matek więźniów, które stają przed niezwykle trudnymi dylematami. Naturalna miłość matczyna i chęć ratowania synów za wszelką cenę spotyka się w filmie Teery’ego George’a z problemem akceptacji tragizmu podjętych przez nich decyzji i wyborów życiowych.

Spirala przemocy

Spirala przemocy, Terry George, 1996

W „In The Name Of The Father”(„W imię ojca„, 1992), bodaj jednym z najlepszych filmów lat 90tych, reżyser próbuje nam wmówić, że brytyjski system sprawiedliwości w traktowaniu irlandzkich obywateli niewiele się różnił od nazistowskich sądów. Młody, bogu ducha winny hipis zostaje wrobiony w dokonanie zamachu terrorystycznego i osadzony w więzieniu na długie lata. Tam rozpoczyna się jego walka o wolność. Wolność rozumianą w sensie jednostkowym, czy też osobistym. Dzieło Jima Sheridana, choć nie pozbawione wątków politycznych, to główny nacisk kładzie na opisanie nierównego stosunku wszechmocnej machiny biurokratyczno- sądowniczej, do pozbawionej elementarnych praw jednostki. Porusza również niezwykle trudne relacje syna z ojcem, przez co przybiera jeszcze większych znamion tragizmu.

W imię ojca

W imię ojca, Jim Sheridan, 1993

W bardziej psychologicznej próbie ukazania stosunku kat – ofiara wyróżnia się „Five Minutes Of Heaven”(„Pięć minut nieba„, 2009). Dramat Olivera Hirschbiegela to historia dwóch mężczyzn, którzy w młodości stali po przeciwnych stronach barykady. Po latach obaj panowie dokonują znamiennej przemiany wewnętrznej. Jeden jest gotów na przebaczenie, a drugi na skruchę i przeprosiny. To, co wydaje się pożądane z perspektywy chrześcijańskiej tradycji pojednania, tu nabiera kształtu niemal heroicznego wysiłku, który wyniszcza ich samych.

Pięć minut nieba

Pięć minut nieba, Oliver Hirschbiegel, 2009

Szansy na normalne dzieciństwo nie mają również młodzi bohaterowie „Mickybo And Me”(„Mickybo i ja„, 2004). Ekranizacja sztuki Owena McCafferty’ego to jedna z najbardziej wzruszających opowieści o dziecięcej przyjaźni i konieczności szybszego dojrzewania w warunkach konfliktu. Dwoje małych chłopców (katolik i protestant), zafascynowanych postaciami Butcha Cassidy’ego i Sundance’a Kida marzy o ucieczce do Australii. Zanurzenie w dziecięce marzenia i fantazje nie pozwala im dostrzec toczącego się wokół horroru. Z chwilą uświadomienia sobie rzeczywistej, a w gruncie rzeczy tylko pozornej różnicy między nimi, wzajemna sympatia zamienia się w nienawiść. Obraz Terry’ego Loane’a to jedno wielkie oskarżenie dorosłych i ich świata, pełnego cierpienia i przemocy, tak przecież różnego od naiwnego i czystego świata dziecka.

Mickybo i ja

Mickybo i ja, Terry Loane, 2004

Biorąc pod uwagę chronologię, łatwo zauważyć różnicę w opisywaniu wydarzeń wczesnych lat irlandzkiego konfliktu z tymi późniejszymi. O ile lata 70. i wczesne 80. to naiwna walka o równe prawa dla katolików, to późny okres lat 80. i całe 90. to uwikłanie politycznie, podleganie interesom liderów po obu stronach barykady. W „Fifty Dead Men Walking”(„50 ocalonych„, 2008) młody szmugler zostaje zwerbowany przez wywiad brytyjski w celu infiltrowania republikanów. W wypadku zdemaskowania grożą mu bezlitosne tortury i niechybna śmierć, pomimo to decyduje się na współpracę. Motywem jego działania jest chęć ocalenia potencjalnych ofiar IRA, która w filmie Kari’ego Skoglanda obdarta została z wszelkich złudzeń co do metod przez nią stosowanych. Przypomina tu raczej organizację gangsterską, a nie ruch narodowo- wyzwoleńczy. Z niej nie można wystąpić, czy zdezerterować.

50 ocalonych

50 ocalonych, Kari Skogland, 2008

W „Boxer”(„Bokser„, 1997) autora „In The Name Of The Father” główny bohater po odsiedzeniu wyroku za działalność terrorystyczną próbuje zacząć na nowo. Jednak przeszłość nie daje o sobie zapomnieć i dawni towarzysze broni przypominają o sobie. Podobnie w bardzo ciekawym „Crying Game”(„Gra pozorów„, 1992) próba ucieczki przed IRA skazana jest na niepowodzenie. Film ten należy do majstersztyków w dziedzinie mieszania gatunków i gry nastrojów.

Bokser

Bokser, Jim Sheridan, 1997

„Fifty Dead Men Walking” spogląda na sprawę z angielskiej perspektywy, uświadamiając widzom złożoność sytuacji, trudność wyboru właściwych decyzji, a przez to bezsensowność kilkudziesięcioletniego sporu. Próbą spojrzenia na konflikt z perspektywy amerykańskiej jest „Devil’s Own”(„Zdrada„, 1997) Alana Pakuly z Bradem Pittem i Harrisonem Fordem. Produkcja uświadamia ogrom finansowego i organizacyjnego wsparcia dla walczących republikanów ze strony irlandzkich emigrantów w USA. Film, choć zdecydowanie należy do obrazów akcji, to porusza problem wyboru między lojalnością wobec przyjaźni, a podążaniem ścieżką prawa.

Zdrada

Zdrada, Alan J. Pakula, 1997

Filmografia konfliktu polityczno- religijnego w Irlandii północnej jest dość obszerna. Wyżej wymienione, to tylko nieliczne, ale za to najbardziej wartościowe pozycje opisujące różne jego aspekty. Można utyskiwać, że brak im spójnej wizji, jednoznacznych odpowiedzi, kategorycznego rozrachunku z przeszłością, wyraźnego postawienia winnych. Jednak skomplikowana natura tego, co działo się przez prawie 30 lat nie pozwala na danie prostych odpowiedzi i osądów. Po prawie piętnastu latach od zakończenia działań wojskowych Belfast wygląda zupełnie bezpiecznie. Stare podziały na unionistów i republikanów, choć nadal żywe wśród starszego pokolenia, to jednak wśród młodych ulegają stopniowemu zacieraniu. Zarówno dawny płot oddzielający dzielnice protestanckie od katolickich, jak i słynne graffiti (odnawiane każdego roku) pozostały jako atrakcja turystyczna oraz przestroga dla przyszłych pokoleń.

GD Star Rating
loading...
Konflikt w Irlandii północnej w obiektywie filmowców, 4.8 out of 5 based on 8 ratings

Oni mają swoje zdanie o filmach

Zostaw komentarz