The Box. Pułapka

The Box. Pułapka

The Box. Pułapka.

thriller, science fiction
Reżyser: Richard Kelly
Produkcja: Stany Zjednoczone
Data premiery: 19.03.2010 (Polska), 17.09.2009 (świat)
Dystrybucja: Kino Świat

Zastanów się co byś zrobił, gdyby pewnego dnia przyszedł do Ciebie nieznany mężczyzna i zaproponował Ci szybkie zarobienie jednego miliona dolarów. Wynagrodzenie otrzymałbyś w zamian za naciśnięcie przycisku w tajemniczym pudełku. Jaki haczyk? Komiwojażer śmierci wyjaśniłby Ci, iż jeśli zdecydujesz się uruchomić urządzenie, gdzieś na świecie umrze nieznana Ci osoba. Co byś zrobił z tą ofertą?

Przed takim wyborem staje para bohaterów filmu „The Box. Pułapka”. Reżyser, Richard Kelly, pudełkiem obdarowuje małżeństwo trzydziestolatków z amerykańskiego przedmieścia. Piękni i młodzi, rodzice uroczego chłopca, mili, kochający się, jak najbardziej normalni. W intuicyjnym, pozbawionym refleksji odbiorze – dobrzy ludzie. Właśnie tu tkwi pułapka zastawiona przez Kelly’ego.

„The Box” jest moralitetem. Dobitnie pokazuje, iż diabeł tkwi w każdym szarym człowieku. Norma Lewis (Cameron Diaz) decyduje się wcisnąć przycisk, ponieważ straciła pracę i boi się o bezpieczeństwo finansowe swojej rodziny. Jej mąż, Arthur (James Marsden), jest zbyt mało zdecydowany, aby zaprostestować. Poza tym czy abstrakcyjna śmierć kogoś tam, gdzieś tam, nawet nam nie znanego może się równać z naszymi konkretnymi potrzebami, realizowanymi tu i teraz? Bliższa koszula ciału.

Za dobitny moralizm Richard Kelly powinien zostać pochwalony. Co prawda przekaz jest banalny, jednak „The Box. Pułapka” nie jest bynajmniej filmem wysokoartystycznym. Prostota komunikatu jest dopasowana do prostoty konstrukcji fabularnej oraz niewyszukanej formy. Popkulturowość jest celowym zabiegiem reżysera – widać, iż swoim dziełem chciał on oddać hołd taniej fantastyce i niskobudżetowym filmom grozy. Niestety można odnieść wrażenie, iż stracił kontrolę nad tematem i jego dzieło z pastiszu pulpy SF zamienia się w pulpę SF.

GD Star Rating
loading...

Oni mają swoje zdanie o filmach

Zostaw komentarz